kilka miesiecy temu powiekszyły sie węzły chłonne okolicy pachy jeden i drugiej, z tym że w prawej duzo bardziej, po usg nie stwierdzono zmian patologicznych tylko odczynowe-nie zastosowano leczenia rzadnego, powiedziano mi że to od zapalenia jakiegos, węzły sa powiększone do dzis, ale w prawym węzle pojawiły sie guzki kilka znacznie wyczuwalych, bolacych przy najmniejszym dotyku.
czy mam sie czym niepokoic czy to dalej jakis proces zapalny i w węzłach powstaja te zwłóknienia(czytałam o tym w internecie)? bardzo prosze o jakies odpowiedzi, czy to moze być rak jakiś(w mojej rodzinie już kilka osób na raka umarło)




