witam moja mama dostala silnych dusznosci,zabrano ja karetka do szpitala z podejzeniem zawalu...podawano nitrogliceryne i potas i zlecono koronarografie...
koronarografia nic nie wykazala...dusznosci powracaly..w trakcie z jednego z napadow zrobiono ekg i lekarz stwierdzil ze w trakcie ataku dzusznosci mama ma migotanie przedsionkow...ale przyczyny nie znalezli...wypisali do domu!...
mama zrobila zdjecie rtg kregoslupa i w opisie jest ze ma kifoze przednia...ale lekarz kardiolog twierdzi ze to nie jego dziedzina leczenia...wiec szukamy dla mamy ortopedy...tylko zastanawiam sie czy kifoza moze byc przyczyna dusznosci i problemow z sercem???i jak leczy sie kifoze u otylej osoby?



