Ja tez mialam te "przyjemnosc" zazywania Ketonalu Forte przez dluzszy czas...i w tabletkach i w postacji iniekcji domiesniowych i co??
Pierwsze kilka dni pomagalo, a pozniej to juz byla tylko starata czasu i ...zoladka.
Niestety musialam przejsc na cos mocniejszego...i pozostal mi tylko tramal w kroplach.
Gdybym mogla cofnac czas....nawet nie chcialabym znac nazw tych lekow, ale zycie i stan zdrowia doprowadzil mnie do posuniecia sie usmiezania bolu w ten sposob.
Po Ketonalu mam rozstroj zoladka (nawet po zastrzyku), zaznacze ze moja dzienna dwka ketonalu zamykala sie w 500 mg (na dobe)-bole neurologiczne sa paskudne.
A tramal??? 35 kropelek na cukier ...grrr..odlot...odciecie od rzeczyswistosci...ale bol znikal.
Mam zasade jak nie boli to nie biore nic....jak boli (a czasami boli bardzoooo bardzooo bardzoooo) to ide do lekarza i prosze cos mocnego ...co wezme 2xdziennie plus oslonki na zoladek.



