Moja córka skończyła miesiąc, od kilku dni zaczęłam ją karmić mlekiem nan i od tego momentu ma straszne kolki i nabrzmiały brzuszek.Co robić?co jest nie tak,mleko przygotowuje według przepisu na opakowaniu.
Witam, dzieci często po sztucznym mleczku mają problemy z kolkami, jeżeli kolki nie ustępują mimo, herbatki koperkowej, masarzu, częstego kładzenia na brzuszku itp. trzeba zmiewnić mleczko. POdobno dobre na kolki sa kropelki espumisan. JA polecam jeszcze plantex, może się uda. ;-)
Ja polecam jeśli chodzi o herbatki plantex,jeśli o kropelki esputikon,a jesli chodzi o mleko to bebiko(najzwyklejsze w świecie i bardzo smaczne),albo jeśli dziecko jest alergikiem to pro-so-be,nutramigen lub bebilon pepti(sa okropne w smaku ale dzieci nie mają kolek,ani problemu z ulewaniem i bardzo je lubią)przede wszystkim nie dopuścić do tego by w smoczku przechylając butelkę znalazło się powietrze,przechylać butlę tak by smoczek cały wypełniony był mlekiem.Jeśli kolki nie ustąpią kupić w aptece wężyk gumowy do odgazowania malucha i włożyć delikatnie do pupy na głębokość 5-8 cm i powietrze powinno rurką ujść.Jeśli nadal kolki będą można ciepłym powietrzem z suszarki do włosów grzać brzuszek dziecku lub nałożyć termofor na chwile na brzuch.Pamiętać o tym by powietrze połknięte przez malucha zostało po jedzonku "odbite"poklepać po pleckach przez chwilę ponosić na ramieniu do odbicia.Nie powinno być już kolek:)
w naszym przypadku tez tak było że po zmianie mleka wystapiły okropne kolki i plantex nam bardzo pomógł a w ostateczności czopki " vibrucol n" nam sie udało wygrać z kolką więc powodzenia.
Nam na kolkę równiez pomogły czopki Viburcol, działają przeciwbólowo i uspokajająco, są równiez bardzo pomocne w czasie ząbkowania i infekcji wirusowych.
też zmienialiśmy mleka i na ogół było tak, że zaraz po zmianie mleka niby w porządku a parę dni później kolki wracały. Ale na szczęście ten okres juz za nami.
Kloki - jak sobie wspomne to aż mam dreszcze, moje maleństwo bardzo cięzko je znosiło - były bardzo bolesne, bardzo wtedy nam pomogły czopki viburcol...teraz jestem z kolejnym dzieckiem w ciąży i mam nadzieję, że kolejny dzidziuś nie będze miał już tych obrzydliwych kolek, ale jakby co to w pogotowiu mam Viburcol N :-)
Witaj. Na kolkę i wzdęty brzuszek radziłabym ciepły kompres położyć na brzuszek a także napar lub herbatkę z kopru włoskiego, Plantex herbatka. Przy kolce dzieckq męczy sie płacze , podkula nózki.......pamiętaj, żeby po każdym posiłku podnosic dziecko i trzymać w pozycji pionowej, do odbicia ......kłaść często na brzuszek,masować brzuszek,unikać przekarmienia.....Warto pomyśleć o zmianie ,mleka , radziłabym Bebiko.....
Należy uważać przy karmieniu butelką, żeby w smoczku nie było bąbelków powietrza, żeby malec nie nałykał się powietrza. W ogóle czytałam o specjalnych butelkach "antykolkowych" czy jakoś tak, po prostu smoczek jest tak wyprofilowany że powietrze nie ma prawa się dostać do smoczka. Przegięciem było jak czytałam o rurce które należy wprowadzić bobasowi do pupy i masować brzuszek żeby się wypurkał. Ja rozumiem, że w szpitalu może tak robią ale laik nie powinien się tykać takich rzeczy, jedyne szczęście że podobno te rurki nie są łatwo dostępne. Ale jak te wszystkie "babcine" sposoby nie pomogą to na prawdę polecam Viburcol, żeby ulżyć bobasowi.
Także w takiej sytuacji u maluszka stosowałam czopki Viburcol N. Jest to lek homeopatyczny i naprawdę skuteczny. Mały się po nim uspakajał i nie męczyły Go tak kolki. Masowałam Mu też brzuszek lub kładłam Go na brzuszku na ciepłej, nagrzanej pościeli.
Fakt, Viburcol jest dobry na kolki, bo łagodnie uspokaja maluszka. Do mnie przemawia najbardziej jego bezpieczeństwo. Z całą pewnością jest bezpieczniejszy niż panadol czy paracetamol, które przez niektóre matki są stosowane nagminnie, a co jest wielkim błędem :(
A właściwie to do jakiego wieku Viburcol jest skuteczny u dzieci? Bo oprócz kolki i ząbkowania, można go podawać także w czasie infekcji, gorączki gdy dziecko jest niespokojne. No ale czy u na przykład 3-latka też będą działały?