Witam. Są ludzie na tym forum, którzy uważają Cię za bardzo rozsądną osobę. Z tego co czytałem w Twoich odpowiedziach zalecasz pojedyncze szczepionki jako mniej ryzykowne od skojarzonych oraz rozsądne podejście do tematu szczepień na inne choroby. Twierdzisz też że szczepienia są jak najbardziej potrzebne. Jeśli ludzie mają podobne podejście do sprawy, a dostrzegam że jest ich sporo to jak Twoim zdaniem nastawić się na kwestię obecnie obowiązującego kalendarza ? Jak widzisz potrzebę szczepienia: przeciw gróźlicy i WZW B w 1 dobie życia, a jak w kolejnych latach życia? Jaką szczepionkę zalecasz jako najbezpieczniejszą w czasie szczepienia na DTP i czy podawać w tym czasie HIB i WZW B? Jakbyś miał wybór to jakie szczepienia byś odroczył czy opóźnił, a jakie zlikwidował? Powiedzmy, że prośba dotyczy ustosunkowania się do w miarę zdrowego dziecka bo wiadomo, że rodzic dziecka z problemami odporności, historią powikłań itp musi podać więcej danych i bardziej indywidualnie spojrzeć na problem. Dlatego o to pytam bo są to szczepienia obowiązkowe i wielu z nas ma z nimi problem w kwesti do jakiego czasu przeciągać dane szczepienie czy ryzykować nie szczepienie. Twoja rada i opinia w jednym wątku co do zasadności i kalendarza tych obowiązkowych szczepień byłaby bardzo pożyteczna dla nowych matek i pobudziłaby do zastanowienia tych co bedą mieć kiedyś dzieci.
Moja opinia na temat kalendarza szczepień jest krytyczna. Ale niestety nie mam na to wpływu. Tu rola wojewódzkich konsultantów ds szczepień, immunologów praktyków, wakcynologów i Ministra Zdrowia. Dla mnie bezzasadnym jest: -podawanie w I-szej dobie życia szczepieniu przeciwko grużlicy i WZW B. Jakie jest prawdopodobieństwo, że tak małe dziecko będzie miało kontakt z osobą prątkującą? Znikome. Zresztą i tak ta szczepionka nie daje odporności na zachorowanie. Jakie będzie narazenie na WZW B, jak przenosi się drogą krwi? O innych drogach nawet nie wspomnę, bo całkowicie bezsensowne i nie mające zastosowania. Jeśli chodzi o zabiegi lekarskie w I -szych dniach życia, to i tak bezsens, bo odpornosć pojawia się po II dawce i po ok. 30 dniach. -dalsza sprawa, po co szczepić dziecko przeciw tężcowi w ciągu 4-8 msc, jak leży w łóżeczku? Jakie są narażenia na skaleczenia, zwłaszcza zainfekowanie takich skaleczeń przez beztlenowce??? Mówię o naszym kraju, poziomie higieny, pomijam kraje, gdzie dzieci leżą na ziemi zwinięte tylko w kocyki i tężec tam zbiera ogromne żniwo. Te szczepienia z powodzeniem możnaby zrobić po osiągnięciu przez dziecko 8 msc. A wcześniej pomyśleć o chorobach wieku niemowlęcego, zabezpieczeniu przed wirusem RSV, "grypą żołądową (rotavirusy), pneumokoki (prevenar). To jest istotne. Oczywiście, trzeba pamiętać o HIB, ospie, odrze, śwince, (różyczka też może być poźniej). I czas najwyższy zmienić szczepionkę przeciw ksztuśccowi. Ta refundowana całkowicie już jest nieskuteczna. Oczywiście pojawia się pytanie, dlaczego nie ma zmian? Niestety, to proste - bo jest do nich niechęć (Minister Zdrowia nie wie lub nie chce wiedzieć, lekarze są przyzwyczajeni), a zmiany generują koszty (koszty papierologii, szkoleń lekarzy, refundacji szczepionek - to oczywiście naistotniejsze). Tak więc reasumując- sami musimy zadbać o swoje dzieci, bo osoby za to odpowiedzialne nie uważają tego za stosowne.
odnośnie szczepionki HIB to pediatra mówiła że została ona wprowadzona do kalendarza szczepień ale moja córeczka ur. w 2004 roku juz się na nia nie załapała. Pediatra mówiła że mozna dołączyć ją do szczepienia które będzie obowiazkowe jak będzie miała 4,5 roku{nie pamiętam jakie} . A Ty sądzisz że kiedy byłoby najlepiej ją zaszczepić szczepionką HIB? {dodam że w sierpniu miała pneumo23, a w listopadzie neisvac. i do tej pory przyjmowała ribomunyl} a tak wogóle to okropne że nie kierują się dobrem dzieci tylko kasą przy układaniu kalendarza szczepień a jesli coś dokładaja tak jak szczepionka HIB to obejmuja tylko dzieci do pewnego wieku
Moim zdaniem nie czekać, tylko zaszczepić. Najbardziej narażone są na H. influenzae niemowlęta i dzieci zwłaszcza do 5 roku życia. Potem ma już mniejsze znaczenie.
ale teraz córeczka praktycznie co chwile jest chora, i troche boje sie bo ostatnio jak była szczepiona neisvaciem to wydawało sie że zdrowa a odrazu po szczepionce dostała zapalenie krtani. więc i tak trzeba poczekać chyba do wiosny a to obowiązkowe szczepienie jest w maju, wiem że nie polecasz łączenia szczepionek więc jaki odstęp zrobić trzeba miedzy nimi? Engystol podawałam teraz 8 tyg. czy przed szczepionką będę mogła go podać znowu? czy jesli w maju zaszczepimy obowiazkowym szczepieniem a Hib odłozymy do lata to czy to będzie miało sens skoro dziecko będzie miało juz cztery i pół roku? czy lepiej wtedy zrezygnować z tej szczepionki?
Standardowy odstęp mięzy szczepieniami to 6 tyg. Więc można to zrobić (np.początek maja, i połowa czerwca). U starszych dzieci HIB też powoduje problemy, tylko już nie tak poważne, jak u młodszych. Decyzja należy do pani.
Peter, moja córka zbliża się do czasu szczepienia odra, świnka, różyczka. Czy takie rozwiązanie jak to, które przedstawię poniżej wydaje Ci się rozsądne czy coś za bardzo pogmatwałem? ok. 17 miesiąca życia dawka DTaP + HIB + IPV ( kontynuacja ) ok. 19 m.ż. odra monowalentnie ok. 2 roku życia różyczka monowalentnie (albo dopiero jak bedzie miała kilkanaście lat jeśli wcześniej naturalnie nie przechoruje) świnka- rezygnacja (z tego co wiem to albo takiej nie ma albo dostęp do niej jest bardzo ograniczony, pozatym to nie taka groźna choroba) Alternatywę widze jako Rimevax wg kalendarza szczepień lub troche pozniej po wszczesniejszym sprawdzeniu poziomu immunoglobulin i podaniu Engystolu. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego że przy opoznianiu szczepień mogę mieć jakieś tam problemy z paniami w przychodni. Co myślisz o takim rozwiązaniu co do szczepień? Może masz inną sugestię? Na żadne dodatkowe na razie nie myślę szczepić bo mała nie ma kontaktu z dużymi grupami dzieci, a warunki domowe ma raczej idealne. pozdrawiam
POMYŁKA. Napisałem "Alternatywę widze jako Rimevax wg kalendarza szczepień lub troche pozniej po wszczesniejszym sprawdzeniu poziomu immunoglobulin i podaniu Engystolu." A miało być:" Alternatywę widze jako Priorix lub MMR II wg kalendarza szczepień lub troche pozniej po wszczesniejszym sprawdzeniu poziomu immunoglobulin i podaniu Engystolu." Bo Rimevax to oczywiście szczepionka monowalentna którą biorę pod uwagę w pierwszej propozycji.
Uważam ten schemat za bardzo sensowny. Panie w przychodni nie mają podstaw do żadnych komentarzy. Wybór tych szczepionek właśnie tej firmy uważam za b. dobry.
Szanowny Panie doktorze, zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedz na kilka pytań dot. szczepień:
Moja 14 miesięczna córka była szczepiona dotychczas w schemacie ( 1 doba WZWB, w 7 m-cu 6 w 1, w 12 m-cu 5 w 1 + wzw b, w 14 m-cu 5 w-1)
- czy teraz zaszczepic Małą na pneumokoki (ma starszego brata, przedszkolaka od września b.r.) - czy też na odrę ? ( mam na myśli Rimevax). Niestety otrzymałam informację, ze szczepionka nie jest już produkowana w Europie. Czy jest to prawda, czy może występuje teraz pod inną nazwą?
- co ze szczepionką na gruźlicę? w szpitalu odmówiłam szczepienie, próbowałam w wieku 12 miesiecy, niestety córka dostała dwudniową gorączkę 39,5 po próbie tuberkulinowej. Czy jest wskazane szczepienie na gruzlicę w 2 roku życia, czy moze całkowicie zrezygnowac z niej?
- jak homeopatycznie mogę zabezpieczyć dziecko podczas szczepienia. Ktoś wspominał o Engystolu? jaka dawka i kiedy? Ja dotychczas stosowałam thuya occidentalis 15 ch 3gr 24 godz przed szczepieniem i sulfur 15 ch 3 gr 48 godzin po szczepieniu. Niestety nie uchroniło to Małej przed gorączką po 5 w 1. jeśli chodzi o WZWB to dawałam odtrudkę Engerix 30 ch - zadziałała cudownie, tranzaminazy wątroby z ponad 100 spadły do normy.
Witam mam pytanie,może ktoś udzieli mi odpowiedzi.Mam 14-letniego syna,nie chorował na świnkę.Był szczepiony szczepionką skojarzoną ODRA ŚWINKA I RÓŻYCZKA.Zastanawiam się czy szczepić go dalej,wszedł w wiek dojrzewania .Boję się,że jeśli zachoruje na świnkę to żle się to skończy.Chodzi mi o to,że czasem jako powikłanie po tej chorobie występuje niepłodność.Prosze o odpowiedż.
Witam wszystkich,jestem na tym forum po raz pierwszy i bardzo mi się podobają porady udzielane przez Petera.Chciałabym się dowiedzieć,bo nie znalazłam podobnego wątku jakie jest pana zdanie na temat szczepień dodatkowych?Jestem mamą 4 letniego chłopczyka,który właśnie rozpoczął "karierę" przedszkolaka i zastanawiam się na co można go zaszczepić.Do tej pory był szczepiony wg kalendarza(niestety nie trafiłam wcześniej na to forum).Mały przeszedł w wieku 10 mcy naciekowe zapalenie płuc ,którego leczenie trwało 2 miesiące w 3 szpitalach,ale od tej pory zdarzają mu się tylko lekkie infekcje często leczone bez antybiotyków,ale prawie zawsze z długimi okresami zalegania wydzieliny w oskrzelach.
Proponuję zaszczepić przeciwko pneumokokom. Po 6 tyg. można zastosować szczepionkę Ribomunyl. Jednakże lepiej jest to zrobić przed planowanym pójściem dziecka do przedszkola. Teraz może być trochę za późno i należy się liczyć z tym, że szczepionka może nie przynieść spodziewanego efektu (mam na myśli zwłaszcza Ribomunyl).
Doktorze Peter, uprzejmie proszę o odpowiedz na moje wcześniejsze zapytanie, najbardziej zalezy mi na informacji odnośnie dostępności szczepionki na odrę i ew. zabezpieczenie homeopatyczne podczas przyjmowania szczepień. Treść poprzedniego zapytania kopiuję poniżej:
zwracam się z prośbą o odpowiedz na kilka pytań dot. szczepień:
Moja 14 miesięczna córka była szczepiona dotychczas w schemacie ( 1 doba WZWB, w 7 m-cu 6 w 1, w 12 m-cu 5 w 1 + wzw b, w 14 m-cu 5 w-1)
- czy teraz zaszczepic Małą na pneumokoki (ma starszego brata, przedszkolaka od września b.r.) - czy też na odrę ? ( mam na myśli Rimevax). Niestety otrzymałam informację, ze szczepionka nie jest już produkowana w Europie. Czy jest to prawda, czy może występuje teraz pod inną nazwą?
- co ze szczepionką na gruźlicę? w szpitalu odmówiłam szczepienie, próbowałam w wieku 12 miesiecy, niestety córka dostała dwudniową gorączkę 39,5 po próbie tuberkulinowej. Czy jest wskazane szczepienie na gruzlicę w 2 roku życia, czy moze całkowicie zrezygnowac z niej?
- jak homeopatycznie mogę zabezpieczyć dziecko podczas szczepienia. Ktoś wspominał o Engystolu? jaka dawka i kiedy? Ja dotychczas stosowałam thuya occidentalis 15 ch 3gr 24 godz przed szczepieniem i sulfur 15 ch 3 gr 48 godzin po szczepieniu. Niestety nie uchroniło to Małej przed gorączką po 5 w 1. jeśli chodzi o WZWB to dawałam odtrudkę Engerix 30 ch - zadziałała cudownie, tranzaminazy wątroby z ponad 100 spadły do normy.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.Mam jeszcze pytanie dot.szczepionek polyvaccinum i bronchovaxom-kiedy się je podaje?Czy ribomunyl jest wg pana zupełnie bezpieczny?daje jakieś efekty uboczne?Nie zmniejsza się naturalna odporność organizmu?Czy oprócz szczepionek można jakoś inaczej (np homeopatycznie) zwiększyć odporność przedszkolaka?A może nie ma sensu"na zapas" stymulować odporności zobaczyć czy synek będzie bardziej chorował?Od września miał 2 razy zapalenie krtani a teraz miał katar ropny i mokry kaszel(osłuchowo "czysty") cały czas bez antybiotyku tylko inhalacje z nebulizatora.Przepraszam za tyle pytań ,ale pediatra nie jest skłonny do porad. Jesienią cały czas podaję synkowi vibovit ew.rutinoscorbin.