Witam. Od dłuższego czasu zastanawia mnie wygląd mojego penisa... Otóż, chodzi o to że w zdłuż niego, od moszny po sam koniec skóry, przez centralnie środek, przebiega"blizna"...wygląda to jak ...ja wiem..spaw(?) Co to/od czego to może być? Naoglądałem się fallusów w sieci gwoli porównania i nie spotkałem się za bardzo z czymś podobnym... Czy...czy mam się zapytać rodziców o przeszłość której mogę nie pamiętać ze względu na wiek?(czy to normalne czy też może będąc dzieckiem miałem jakąś operację...ale nie pamiętać czegoś takiego..?) Przy wzwodzie to wygląda tak jakbym miał rzeczywiście przeprowadzone jakieś cięcie...Wątpię by stulejkę w taki sposób..no, zostawiono mi po tym taką pamiątkę.
I jeszcze jedno...to nie są krostki(choć czasem przy próbie wyciśnięcia coś wychodzi jak z syfa...moja żołądź nie jest gładka w tym najszerszym miejscu.Tak to cała jest normalna ale u nasady wygląda jak"ukwiał"...takie małe "czujki"są w koło całego.Czasami zdarzało się zwłaszcza w zwodzie że były właśnie białe...ale tak to kolor ten sam.
Też nie zaobserwowałem tego nigdzie... Cały żołądź zwykle jest gładki, od czubka do nasady ....a u mnie niet...(?)Sygestie(?)




