Mam bardzo silne bóle pleców. Najpierw bolała mnie lewa strona a teraz ból pojawił się z obydwu stron. Utrzymuje się już 3 dni. Jest tak silny, że nie umożliwia chodzenie. Jestem w ciąży. Mój poród planowany jest za 2 miesiące. Czy to normalne???
Mnie również w ciąży bardzo bolały plecy, był to ból ciągły. Lekarz stwierdził, że to przez złą pozycję podczas snu. Jednak warto sprawdzić czy to nie skurcze, bowiem podczas skurczów wiele kobiet również odczuwa ból pleców.
Ciężko jest pomylić bóle porodowe z innymi. W pierwszej ciąży można się martwić i ja też się martwiłam,że nie będe wiedziała czy to już. Bez problemu jednak wiedziałam kiedy nadszedł moment i ,że te bóle to te właściwe. Myśle,że bóle pleców to nic innego jak reakcja na obciążenie większe niż zazwyczaj...im pozniejsza ciąża tym bardziej uciążliwe.
Agusia ma rację, bóle porodowe można bardzo łatwo poznać, jeżeli tak bardzo boisz się że urodzisz wcześniej to obserwuj także m.in. śluz, przed porodem zmienia się jego konsystencja: robi się rzadszy i przeźroczysty. A co do pleców to takie uroki: ja w pierwszej ciąży, od jej połowy, cierpiałam z powodu bólów, a w tej (27 t.c.) są dni (czasami co drugi dzień, czasami codziennie), że umieram z bólu i ryczę, bo nie mogę ani chodzić, ani podnieść się z łóżka, ani leżeć - masakra, do tego drętwieją nogi. Wydaje mi się, że może być to po prostu ułożenie dzidziusia, uciska na jakiś nerw (czytałam że podobno na rwę kulszową) a poza tym ciężar dziecka też robi swoje. Jest dużo przyczyn dlaczego mogą boleć plecy, ale jeżeli u Ciebie dopiero teraz pojawił się ten ból, to myślę, że to co napisałam wyżej pasowałoby na wytłumaczenie tego stanu.