Od mniej więcej tygodnia czuję swędzenie w okolicy warg sromowych i pochwy (zaczęło się po pierwszym od kilku miesiący stosunku, ale używaliśmy prezerwatywy, więc to raczej nie z powodu partnera), powoli doprowadza mnie to do szału. czy są jakieś domowe sposoby walczenia z taką dolegliwością. we wtorek idę do lekarza. (wcześniej nie mogłam. bo pani moja doktor sobie strajkowała)
I jeszcze jedno pytanie: czy tego typu nifekcje mogą mieć cos współnego z bólem...gardła (lub odwrotnie)?
(słyszałam o tegeo typu powiązaniu, a gardło też mnie ostatnio boli)




