Witam serdecznie.
Jestem w 38 tygodniu ciąży. Mam 24 lata i jest to moja pierwsza ciąża.Ostatnio byłam u swojej lekarki prowadzącej na pobraniu posiewu z pochwy i odbytu na obecność gronkowca. Na badaniu byłam około 18 -stej a następnego dnia gdy wstałam moje wargi sromowe i całe krocze strasznie spuchło i zaczęło swędzieć. Było to już jakiś tydzień temu a ten stan dalej trwa, choć co prawda nie jest to już tak strasznie opuchnięte (były chyba 4 razy większe, wręcz wykrzywione i pozmarszczane). Dalej utrzymuje sie lekkie swędzenie i jedna warga sromowa jest wciąż bardziej opuchnieta. Moja lekarka jest na urlopie a wizytę mam dopiero w przyszłym tygodniu. Co to może być?
Czy to, że to się utrzymuje już drugi tydzień może zagrażać dziecku? I wkońcu, czy może to być wywołane pobieraniem posiewu przez panią doktor (podczas badania bardzo mnie kuło pare razy jakby szpilką). Dodam również, że nigdy nie miałam zadnej infekcji ani zapalenia.
Byłabym bardzo wdzięczna jeśli ktoś umiałby udzielić mi odpowiedzi na zadane pytania i może podał jakiś sposób na załagodzenie tego oczywiscie nie szkodzac dziecku.



