Witam!
Mam maly problem otoz pokrotce opowiem jak to sie stalo:
Mam 25 lat, otoz bylem z kolega w pubie, wypilem tam 5 piw i jednego drinka. Nagle poczulem sie słabo (dziwnie) i musialem jechac z kolegą do domu.
Przyszedlem do domu i delikatnie zebralo mi sie na wymioty, poszedlem spac, byla godzina 1 w nocy. Wstalem o godzinie 10 rano i poszedlem sie "załatwic", w tym samym momencie stracilem przytomnosc (wywrocilem sie na ziemie i uderzylem glowa o twarde deski, tych rzeczy nie pamietam). Wczesniej nigdy nie zdarzaly mi sie takie sytuacje. Matka, ktora mi pomagala mowi, ze nie mialem oddechu przez 2 minuty, zrobila mi sztuczne oddychanie, przyjechala karetka, zmierzyli cisnienie, mowili ze wszystko ok, mam wypoczywac itd. W ten sam dzien pojawily mi sie igielki po prawej stronie ciala (palce prawej reki i spod prawej stopy). Przestalem takze wyraznie mowic, moja wymowa przypominala bełkot.
Bylem u neurologa, skierowal mnie na tomografie komputerowa, na ktorej wszystko okazalo sie ok, takze wyniki krwi oraz moczu okazaly sie byc ok, lecz jednak dopiero 3-4 dni po zdarzeniu (na obecnosc toksyn, narkotykow). Podejrzewam, iz gdy mnie nie bylo dosypal cos do mojego piwa/drinka, ale to tylko podejrzenia.
Minelo okolo 4 tygodnie od tego zdarzenia, nadal czuje igielki w prawej rece oraz stopie, do tego tez czuje tępy ból w prawym kolanie. Calymi dniami czuje sie przemeczony, lecz mowie juz troszke wyrazniej. Do tego mam lekkie "krecenie w głowie" - czasami potykam sie o roznie przedmioty, jak np. uderzam barkiem jak ide np. o lodowke czy framuge drzwi.
Chcialbym sie dowiedziec co mi sie stalo, nikt z neurologow czy lekarzy nie potrafi odpowiedziec na moje pytanie, chcialbym sie dowiedziec czy kiedys ewentualnie przestaną mnie dreczyc te igielki i tępy bol/niemoc w kolanie...?
Pozdrawiam serdecznie i prosze o ewentualna podpowiedz!




