Witam.
Jakieś pół roku temu zdiagnozowano u mnie Helicobacter pyroli, poddałem sie badaniu ponieważ odczuwałem nieznośne bóle żołądka.
Podjąłem leczenie Omeprazolem, które przez jakiś czas było naprawde skuteczne i lekarz zalecił mi zaprzestanie leczenia.
Po prawie 4 miesiącach od kilku dni odczuwam nawrót choroby, z dnia na dzień jest coraz gorzej..
Wczoraj zacząłem również odczuwać ból serca, obawiam się że w jakiś sposób soki trawienne przedostają się do układu krwionośnego i drażnią serce.
Ogółem odkąd odczuwam bóle serca jestem strasznie osłabiony.
Czy moje przypuszczenia są prawdopodobne? Co powinienem zrobić w tej sytuacji?
z góry dziękuje Wojtek.
P.S. Nigdy wcześniej nie miałem problemów z sercem.



