Witam mam 34 lata jestem w 34 tyg ciązy ciąża 4 poród 3 ( 3 ciążę poroniłąm samoistnie w 6 tyg) odebrałam wyniki dzisiaj z czystości pochwy i wyszło tak: Staphylococcus aureus liczebnność nieokreśłona, streptococcus agalactia liczebność nieokreśłona moja gin zaleciłą mi dzisiaj takie leczenie taromentin 2x1, macmiror complex 1x1, co będzie dalej, jestem przerażona tym co się naczytałam, dodam, ze przy pierwszym porodzie, wynika ze tez mialam takie problemy, bo syn zaczął goraczkować w drugiej dobie 2 tyg przesiedzielismy w szpitalu,miał podawane antybiotyki, na szczescie wszytsko sie dobrze skonczylo, czy teraz tez tak bedzie co grozi mojemu dziecku, jakie sa rokowania, bardzo prosze o szybką odpowiedz. Co robić z resztą rodziny czy mam jakąs szczególną ostrożność zachować wobec nich, czy mąż też powinien podjąć leczenie czy lekarz rodzinny może się tym zająć?