Witam,
Od wczoraj leczę lekkie przeziębienie gripexem. Zażyłem 1 tabletkę wczoraj wieczorem, jedną dzisiaj rano, i jedną popołudniu - niestety zapomniałem się, i roztworzyłem piwo ;) Nim zorientowałem się, wypiłem jakoś 3/4. Od czasu zażycia leku do czasu rozpoczęcia picia minęły jakieś 2-3 godziny, w międzyczasie jedząc obfity obiad. Wyczytałem, że mix alkohol + paracetamol zwiększa ryzyko uszkodzenia wątroby, jednakże czy przy takiej dawce i odstępie czasowym jest to możliwe, czy tylko eskaluję problem w moim umyśle? ;)
Pozdrawiam




