Witam !
Pisałem już we wcześniejszych postach, że mam problem węzłami chłonn. (powiększone) oraz z gardłem. Spływająca wydzielina, biały osad na języku. Wszystkie badania są ok, OB 2, USG węzłów wskazało że są odczynowe. Problem z węzłami zaczął mi się w chwili kupienia zwierząt klatkowych a wraz z nimi granulatu o nazwie PINIO. Jest on stworzony ze zmielonego drewna sosny i świerku. To wszystko bardzo pyli. Czy możliwe, że jestem na to uczulony ? Czy to taka sama reakcja jak w przypadku gdy pylą same drzewa ? Dodam, że zauważylem że gdy nie śpie w pokoju ze zwierzętami, węzly jak gdyby ulegają zmniejszeniu. Pozdrawiam



