Mój chłopak jest chory na schizofrenię. Kilkakrotnie był na terapii w szpitalu psychiatrycznym złotoryji, ale rezultaty były takie sobie. Czy ktoś zna jakieś dobre ośrodki, do których można się udać na terapię Bardzo proszę o pomoc :(
Witam Anabor89 myślę że to kwestia nastawienia do terapii choć niekoniecznie . Ja jak za pierwszym razem byłem na oddziale rehabilitacyjnym to myślałem jak najszybciej wyjść . Jak byłem w domu to mi się polepszyło ale to miałem zajęcie i nie myślałem o tej chorobie , bo jak człowiek skupi się na sobie i na własnych problemach to nic nie daje no ale przestałem brać leki i pogorszyło się . Za drugim razem jak trafiłem na oddział rehabilitacyjny to byłem w fatalnym stanie uciekałem przed ludźmi miałem myśli samobójcze ciężko mi się myślało ale wiedziałem że będzie lepiej i czekałem cierpliwie aż się polepszy brałem leki spotykałem się regularnie z psychiatrą oraz z psychologiem . Trwało to pół roku zanim doszedłem do siebie ale miałem kilka krotnie zmieniane leki oto mi chodzi że morze to jest kwestia źle dobranych leków . Na koniec chciałem napisać że ta choroba potrzebuje dużo czasu i cierpliwości ale również każdy człowiek jest inny jeden wyjdzie z tego szybciej a drugi wolniej