Witam serdecznie,
Około 2 miesięcy temu miałam anemię, przyjmowałam Sorbifer Durules (żelazo w dużej dawce). Po badanich kontrolnych żelazo było ponad normę 250, norma (50-150), przestałam przyjmować preparat. Niezależnie jeszcze w czasie leczenia anemii wystąpiło zapalenie pęcherza, które było leczone dwoma kuracjami źle dobranych antybiotyków. Po posiewie z moczu dobrano antybiotyki na wykrytą E.coli, przyjmowałam Biseptol, Trimesan i wczoraj powinnam zacząć Furaginum. Na ulotce jest napisane, że nie można jej przyjmować w anemii, dlatego zrobiłam dziś badania kontrolne - Hemoglobina 12.3 (norma 11.00-16.5), żelazo 44 (norma 50-150).
Czy przy takich wynikach - niedoborze żelaza, mogę przyjmować Furaginę? Na ulotce jest opisane, ze grozi to rozpadem czerwonych ciałek krwi.
Będę ogromnie wdzięczna za poradę.




