Ja jak kiedyś miałam blond pasemka to też używałam płukanki ale srebrnej i zawsze na początku miałam fioletowe włosy od tego i po każdym myciu stopniowo schodziły do odcieniu srebrnego.
Teraz też mam srebrną i wszystko jest oki. To jedyna płukanka, która "robi" mi włosy tak jak ja chcę. Tylko, ze nie mogę jej nigdzie dostać bo niby wycofali :(((((((
jedynie szampon do włosów farbowanych.....ja mam czerwone włosy a takie najszybciej się "spierają" i od czasu do czau nakładam szamponetkę na 8 myć by odświeżyć kolor...a czerwony spłukuje się na chamsko...rudy
Ja też nie...I szczerze powiedziawszy nie wiem nawet czy istnieje szampon do włosów typowo rozjasnianych. Nie farbowanych - rozjaśnianych. Poki co to kupuje poprostu te do włosów zniszczonych, suchych itp.
Ja słyszałam,że aby odbudować zniszczone włosy dobra jest odżywka po chemioterapii(wiem że brzmi to niezbyt zachęcająco)dostępna tylko w aptekach,ale jakoś "nieodważyłam się" jej kupić.
A żeby "przyciemnić" rozjaśniane włosy najlepiej wybrać się do fryzjera,choć kiedyś sama próbowałam w domu i muszę przyznać że tylko farby trwałe te "z górnej półki" dają najlepszy efekt,ale fryzjer jest i tak niezastąpiony.