![]() |
![]() |


Jolantas napisał(a): To skutkowoało otwarciem się przetoki, w której ukazała się ropa a później krew. Pomimo mojej prośby nikt nie zrobił posiewu. Przetoka po kilku dnaich się zamknęła, ale ten stan rzeczy nie dawał mi spokoju. Wróciłam do szpitala, w którym byłam operowana, zrobiono mi USG i wykryto dwa podskórne nacieki ropne. Zastosowano bardzo mocny antybiotyk w kroplówce. Lekarze niewiele mi mówią. Będą mi to oczyszczać albo odeślą do domu na dalsze leczenie. Ja nadal mam dreszcze. Jestem bardzo niespokojna. Może, ktoś miał podobny przypadek?
Jolanta
