Witam!!!
Od jakiś trzech lat mam problem z nogami. Po wysiłku fizycznym (oczywiście mam na myśli dobiegnięcie do autobusy czy wejście na 4 piętro) omdlewają mi nogi na kilka godzin. Mam wrażenie, że to nie są moje nogi, są takie ciężkie, nie mogę ich podnieść. Byłam u ortopedy dał mi jakieś leki, które nie pomogły, zmienił je na inne, które tez nie dały pożądanych efektów. Zapisał zastrzyki, które też niestety nie pomogły. Jestem zrozpaczona i bardzo się boję. Mam 20 lat i nie chcę zostać kaleką. Mój dziadek nie chodził na nogi, moja mama też ma problemy z nogami, boję się, że to choroba dziedziczna i mnie też to czeka. Dostałam od ortopedy skierowanie do neurologa. Po ogólnym badaniu nic nie stwierdził. Przepisał leki (nie pomogły) i dał skierowanie do szpitala na badanie: elektromiografia. Wiem na czym polega to badanie. Proszę napiszcie, czy ktoś miał to badanie i co to może być za choroba.
Bardzo dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam i życzę zdrowia zarówno Wam jak i sobie.



