Zaczęlo się 3 dni temu :( miewałem dzwine bóle głowy (miejscowe kłucie w różnych okolicach łowy) Na drugi dzień było już lepiej z głową zato dostałem kataru i bolało mnie garło, mięśnie. Wieczorem drugiego dnia było mi bardzo zimno choć w domu było ciepło. Połorzyłem się spać... po jakimś czasie obudziłem się gorączką. Na trzeci dzień praktycznie te same objawy tylko bóle głowy praktycznie znikneły ale poczęły mnie szczypać oczy.
Czy ktoś jest zdolny powiedzieć co mi dolega ? Pozdrawiam
PS: Od pierwszego dnia brałem APO-Naproxen i cholinex na gardło.




