Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹Lekarz RodzinnyMedycyna rodzinna – dziedzina medycyny, zajmująca się profilaktyką, diagnostyką, rozpoznawaniem oraz leczeniem chorób, które w pierwszej kolejności nie wymagają wizyty u lekarza specjalisty. Jej zadaniem jest min. promowanie zdrowego trybu życia oraz zapewnienie podstawowej opieki medycznej, zarówno lekarskiej jak i pielęgniarskiej.
Regulamin działu
W dziale „Lekarz rodzinny” znajdziesz mnóstwo porad, które mogą Cię zainteresować. Jeżeli poszukujesz wiadomości na temat tego podstawowego ogniwa w systemie opieki zdrowotnej, to trafiłeś we właściwe miejsce. Dowiedz się jakie kompetencje posiada lekarz pierwszego kontaktu oraz kiedy udać się właśnie do niego. Dołącz do dyskusji na temat osobistych doświadczeń w kontakcie z przedstawicielami służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek czy położnych środowiskowych pracujących w twoim rejonie. Czy uważasz, że Twoja rodzina jest pod dobrą opieką? Co w istniejącym systemie jest godne pochwały, a co należałoby Twoim zdaniem zmienić? Zastanawiasz się, czy udać się do przychodni rodzinnej, a może od razu do lekarza specjalisty? Sprawdź, co sądzą o tym inni uczestnicy forum. Wykorzystaj okazję i przyłącz się do dyskusji na te i inne tematy związane z ogólnie pojętą profilaktyką, zdrowym trybem życia i kondycją fizyczną. To tu toczą się ciekawe rozmowy – przekonaj się o tym osobiście.
Witam. Mam pewien problem. Mam 16 lat, gram w piłkę nożną bardzo aktywnie. Od ponad miesiąca czuję dolegliwości z boku. Są to dość dziwne dolegliwości w lewym boku. Podczas chodzenia mnie nie boli, raz się przebiegnę, kilka razy, też nie boli. Problem pojawia się, gdy pogram w piłkę ponad godzinę, troche mocniej to czuje. Najbardziej mnie boli jak posiedzę i wstanę. Muszę pochodzić tak z 2 minuty i jest "normalnie". Najbardziej czuję też wtedy, gdy wypycham lewy bok, czuję, że mnie coś trochę boli. Byłem u lekarza, "pomacała" mnie, nic nie bolało. Miałem zrobić badania krwi i moczu. Miałem podwyższone ob (21). Tydzień później zrobiłem USG jamy brzusznej, które nic nie wykazało (żadnych problemów mięsniowych). Na ostatniej wizycie powiedziałem, że ból stopniowo przechodzi (przez ostatnie dwa tygodnie zagrałem dwa razy w piłkę, dzisiaj i tydzien temu, dziś rano myślałem, że czuję się świetnie), więc kazała mi się oszczędzać jeszcze z 2 tygodnie i ból powinien przejść. Nie wzięła pod uwagę, że pani od USG stwierdziła, że może być coś z pachwiną, ewentualnie coś z jelitami. Co mogę z tym zrobić obecnie jeszcze? Chciałbym zaznaczyć dodatkowo, że jednego zęba kończę leczyć kanałowo, jeden jest dziurawy (nie boli), a drugi też, ale lekko czasem pobolewa i będę go leczył, nie wiem, może ma to znaczenie. Proszę o pomoc, z góry dziękuję. :)