Witam. Od kilku dni tylko w prawym uchu słyszę dziwny dźwięk - nie jest to szum, klikanie, nic z tych rzeczy. Jakby... mlaskanie. Jakby coś mi jadło ucho od środka. Zaznaczam, że uszy myję bardzo dokładnie.
Nie słyszę tego zawsze, z przerwami, w nocy prawie zawsze gdy śpię na lewym boku, na prawym (czyli gdy zatykam poduszką ucho) praktycznie nigdy.
Wybieram się do laryngologa, ale najpierw wolałabym usłyszeć opinię innych, bo nie chcę być uznana za wariatkę.



