Witam!
Od pewnego czasu mam dziwne uczucie które dotyczy lewej strony ciała,a dokładnie zaczyna się od lewego barku przez mięsnie szyji, okolice lewego policzka ,stawu żuchwowego i skroni, .Trudno jest opisać, co to jest , bo nie jest to ani ból,ani drętwienie, ani mrowienie, ani ucisk,tylko takie jakby napięcie.Nie towarzyszy mi ono stale,lecz pojawia się nagle i trwa powiedzmy poł godziny i przechodzi,kiedy jestem zajęty to jakby wogóle o tym zapominam.Natomiat , gdy się pojawia, to zgięcie szyji w lewą stronę powoduje natężenie tego uczucia, po czym zazwyczaj ustępuję.Czy może to być objawem guza mózgu?Poza tym nie mam bóli głowy, zawrotów i innych objawów związanych z głową.Proszę o radę, z czego to może wynikać?
Pozdrawiam!



