Od jakiegoś czas (2 tygodni) zauważyłam, że jeśli zjem jakiś posiłek (czasami nawet obfity) to za pół godziny, godzinę jestem głodna. Dziwne jest też to, ze po posiłku jak pójdę sobie poleżeć albo nawet posiedzieć to po jakimś czasie mam dziwny posmak w ustach, tak jakbym co najmniej obudziła się z porządnej drzemki. Gdy po posiłku będę się ruszać to takiego czegoś nie ma.
O czym to może świadczyć ?
Już się wystraszyłam, ze mogą to być wrzody. Nie pale, nie piję, a stresu mam mało.
Od tygodnia piję dużo wody, czerwoną i zieloną herbatę.




