Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹Lekarz RodzinnyMedycyna rodzinna – dziedzina medycyny, zajmująca się profilaktyką, diagnostyką, rozpoznawaniem oraz leczeniem chorób, które w pierwszej kolejności nie wymagają wizyty u lekarza specjalisty. Jej zadaniem jest min. promowanie zdrowego trybu życia oraz zapewnienie podstawowej opieki medycznej, zarówno lekarskiej jak i pielęgniarskiej.
Regulamin działu
W dziale „Lekarz rodzinny” znajdziesz mnóstwo porad, które mogą Cię zainteresować. Jeżeli poszukujesz wiadomości na temat tego podstawowego ogniwa w systemie opieki zdrowotnej, to trafiłeś we właściwe miejsce. Dowiedz się jakie kompetencje posiada lekarz pierwszego kontaktu oraz kiedy udać się właśnie do niego. Dołącz do dyskusji na temat osobistych doświadczeń w kontakcie z przedstawicielami służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek czy położnych środowiskowych pracujących w twoim rejonie. Czy uważasz, że Twoja rodzina jest pod dobrą opieką? Co w istniejącym systemie jest godne pochwały, a co należałoby Twoim zdaniem zmienić? Zastanawiasz się, czy udać się do przychodni rodzinnej, a może od razu do lekarza specjalisty? Sprawdź, co sądzą o tym inni uczestnicy forum. Wykorzystaj okazję i przyłącz się do dyskusji na te i inne tematy związane z ogólnie pojętą profilaktyką, zdrowym trybem życia i kondycją fizyczną. To tu toczą się ciekawe rozmowy – przekonaj się o tym osobiście.
Witam. Jezu ja już nie moge tego znieść!!! Najlepiej byloby mi się w takiej sytuacji zabic, juz nie moge tego wytrzymac!!! ;( Nigdy tak nie miałem. Dusi mnie kaszel juz od 3 tygodni!!! I to bardzo! Miałem stawiane bańki w niedzielę ( to byla ostateczność zawsze polecana równiez przez mojego lekarza rodzinnego ) i dalej nie pomogło. Jeszcze bardziej mnie dusi ten kaszel. Ludzie co mi może dolegac? Bo byłe życie, które upływało mi w ciepłych kolorach, zmieniło się, jest czarne, bo nie moge normalnie z tym funkcjonować! Jak myślicie co to może być? Długi kaszel 3 tyg, miałem stawiane banki, brałem syropy i dalej mi nie przeszło. Do lekarza oczywiscie sie wybiore z mama chyba ( nie wiadomo czy sie zgodzi bo ona bagatelizuje problem ) jak tylko bede mógł. A wy jak uwazacie co to moze być? Licze na Wasza pomoc. Pozdrawiam
Zapomniałem dodać najważniejszej wiadomości w głównym poście. Testy alergiczne miałem robione już chwilę temu i nie mam na nic alergii a za wyjątkiem mleka, bo mam skazę białkową. To na pewno odpada. Mogę jeszcze dodać, że wtedy kiedy się to wszystko zaczęło wystąpiła u mnie gorączka i ból garda dosyć mocny przez 2-3 dni. Obecnie tylko dusi mnie kaszel. Ale i to jak mnie dusi... i to najgorsze że zawsze po popularnych ,, bańkach lekarskich " mi przechodziło. Dosłownie zawsze! A teraz jakby się to nasilało. Liczę na Wasze porady. Może jest ktoś tutaj lekarzem i może dokładniej sprecyzować mój problem. Pozdrawiam
A może jeszcze o czymś innym zapomniałeś ? Taki długotrwały kaszel może świadczyć też o problemach z oskrzelami. Czy osłuchowo lekarz nic nie stwierdził ?
O niczym już nie zapomniałem. A co do kaszlu : najbardziej dusi mnie on tak w nocy i nad ranem albo rano np. o godz 6-7. Np. Teraz jest godzina 12:45 i jakoś przestało mnie o dziwo bardzo dusić, lecz od czasu do czasu tylko. Ale to co rano mnie dusi to koszmar. Nie trwa to tak dlugo, lecz jak napisałem ok. 3 tyg. Kaszel jest zazwyczaj taki że ciężko jest odkaszlec, chociaż czasami moge odkaszleć. Właśnie po tych bańkach leżałem w łóżku prawie 2 dni, z nadzieją że mi przejdzie, a o dziwo nie przeszło. Dzisiaj mija 3 dzień od baniek i nadal prawie to samo. Niepokoi mnie to bo nigdy tego nie miałem i dlatego liczę na waszą pomoc. A co do lekarzy, to różni oni są. Opiszę Wam jeden z przypadków : kiedyś bardzo mnie bolało w brzuchu, aż kuło że nie mogłem chodzić, płakałem myślałem że to wyrostek. Poszedłem do lekarza to babka powiedziała, że to nie wyrostek i przejdzie i nie ma się czym przejmować nawet. Potem za 2 tyg znów poszedłem i tak cholernie bolało, to mnie skierowała na USG brzucha. Okazało się że mam powiększoną nerkę, i inny juz lekarz zalecił mi mało biegania, skakania pochopnych ruchów i przeszło. Także widzicie jak to jest, dlatego też liczę na waszą pomoc. pozdrawiam
Z lekarzami to różnie bywa. Też mogłabym coś na ten temat powiedzieć. Nie odpowiedziałeś jednak na moje pytanie, bo decyzja o postawieniu baniek musiała być czymś poparta.