Witam,
od 7 lat mam dolegliwosci związane z ukł. pokarmowym. pierwszy raz byłam w szpitalu w 2000r-stwierdzono wrzody żołądka i dwunastnicy. Po solidnym leczeniu antybiotykami po 2 tyg.choroba zawsze wracała. Do tego dołączyły silne biegunki(które nasilały się w nocy), wzdęcia i mdłości. Długie i różnorakie leczenie nie przynosilło oczekiwanych rezultatów.
W 2006 znów znalazłam się w szpitalu, gdzie przeprowadzono szczegółowe-ponowne badania. Było to jednak tylko potwierdzenie początkowej diagnozy.Celiaki nie stwierdzono.
Cały czas biorę:Controloc lub Losec.Duspatalin.Enterol. Wizyta u psychologa też nie dała żadnych rezultatów. Ostatnio do tego wszytskiego stwierdzono drazliwość jelita grubego.
Stosuje diete i to również nie pomaga :( Biegunki nadal występują, proszę o jakies informacje-pomoc-wszelkie kometarze-i ew.kontakt do dobrych gastrologów w okolicy Wlkp.
Z góry Wszystkim dziękuje...
Pozdrawiam serdecznie, Hanka :-)



