SyLwIaNa42 moim zdaniem nie masz dużej nadwagi ale można by było coś z tym zrobić... Jako dietetyk mogę Ci polecić fajną dietkę. Jest prosta, nie szkodliwa, skuteczna i nie powoduje efektu jojo:) To dieta wykluczająca produkty glutenowe. Czyli nie wolno jeść produktów które zawierają mąkę. Np. makaron, pieczywo białe (ciemne można jeść), sosy do ziemniaczków...itp Ziemniaki zastępować ryżem, słodycze owocami a biały cukier - brązowym. Co najważniejsze nie dotykać się do jedzenia a`la pizza, zapiekanki, frytki... np bułeczka z mc donalda zawiera jedynie węglowodany... nie zdrowe to wszystko i tuczące. Jeśli chodzi o mięso to tylko panierka jest tucząca, no ale Tobie nie potrzeba aż tak bardzo radykalnej diety... Białe mięso - drobiowe pomaga spalać tłuszcze w organizmie. A poza tym trzeba się ruszać:) Pozdrawiam
ruszac sie ruszam;D Biegam codziennie 45 min, bo jeszcze na wiecej kondycja mi nie pozwala ;D wszystko o czym mowisz stosuje, w ogole nie slodze a mieso jem duszone. Najgorszy mam problem z duzym brzuchem, bo nogi sa naprawde ok, wygladam raczej nie proporcjonalnie;/ slodyczy nie jem a jak najdzie mnie ochota to zjadam galaretke. Chleb jem pelnoziarnisty albo razowy zytni. Staram sie jesc wolniej. pIJE DUZO WODY I herbaty zielonej i czerwonej. Licze na efekty ;D
makrela jest bardzo zdrowa ale też bardzo kaloryczna.. ale 2-3 razy w tygodniu nie zaszkodzi. Ale widzę że rozsądnie podchodzisz do diety, to dobrze. Schudnąć to nie jest sztuka, sztuką jest zdrowo schudnąć i utrzymać wagę na stałe. Dla tego nie proponuję diety w stylu kawa+ ogórek kiszony :) Postępuj tak dalej a będzie dobrze. A brzuszek .... na oponkę niestety dieta nie bardzo pomoże... więc nogi pod łóżko i rób brzuszki:) Pozdrawiam
rozsadnie, bo nie chce znaiszczyc swoejgo zdrowia, mam nadzieje ze powoli schudne. Biegam codziennie po 45 min. A jesli chodzi o jedzenie to staram sie jak najzdrowiej ...