Spraa wygląda tak: Obecnie lekarze trzymają się diagnozy "cięzka depresja". Ale muszę zrobić badanie: tomografię głowy. Jeżeli nie będę miała padaczki ani guza mózgu wtedy diagnoza się zmieni.
Psychoterapeutka wczoraj na terapii poinformowała mnie, że w moim przypadku to może być psychoza albo shizofrenia .
Mógłby mi ktoś powiedziec co to są za choroby, czy mozna z tym zyc normalnie, czy jest to uleczalne, czy niebiezpieczne. Wszystko.




