witam serdecznie
od ponad 14 lat walcze z depresja.stwierdzono u mnie zaraz na poczatku choroby depresje organiczna i byla ona wciaz powielana.jednak teraz zauwazylam u siebie bardzo duze wahania nastroju ktorych kiedys nie mialam - od euforii do calkowitej apatii.wrocily tez leki,i takie irracjonalne bez powodu a takze pojawily sie nowe - lek prze wyjsciem z domu.lek przed czyms nieznanym,nowym,lek przed ludzmi i przed kontaktami z ludzmi-glownie obcymi ale tez znajomymi.przez to zerwaly sie moje kontakty towarzyskie.praktycznie nie mam przyjaciol w realu oprocz 2-3 kolezanek ktore sa zdrowe i od ktorych slysze rady typu "wez sie w garsc","idz do fryzjera to kazdej kobiecie poprawia nastroj",czy - i to jest najlepsze - "nie przyjde do ciebie dopoki sie nie wezmiesz za siebie".
ja bardzo chetnie sie za siebie bym wziela ale w tej chwili zostalam bez psychiatry(wyprowadzil sie).czeka mnie wiec szukanie nowego lekarza a bardzo sie tego boje.raz ze wzgledu na moj strach przed wyjsciem z domu i przed obcymi ludzmi,a dwa ze bede musiala w nieskonczonosc tego lekarza szukac,ze nie znajde takiego ktory mi pomoze.
prosze napiszcie cos do mnie,nawet niekoniecznie w temacie.ja tak bardzo potrzebuje kontaktu z ludzmi ale tylko w necie jestem taka odwazna




