Co prawda gastrolog, u którego wczoraj byłem nie nazwał tego nieżytem, ale...
2 dni po odstawieniu 3 antybiotyków (wybrałem w 10 dni) i leków przeciwgrzybiczych pojawiły się u mnie uczucie pełności, niestrawności i ciężkości, do tego resztki pokarmu w kale. Wypróżnianie poza tym ok, żadnych biegunek, regularne. Apetyt też mi dopisuje. Jedynie biały język i posmak w ustach niefajny, no i ten brzuch. Lekarz zbadał palpacyjne całą jamę brzuszną i mówi, że wszystko ok. Przepisał Debridat na 20 dni i Multilac. Czy to dobry leki na leczenie tego stanu czy może jakieś ziółka typu Iberogast mogę dodać? Jak długo taki stan może potrwać? Mija 2,5 tygodnia. No i nie zdążyłem spytać czy mogę albo powinienem łykać jeszcze Controloc, który mi został? Proszę o podpowiedź.




