Siemka
mam pytanie od dłuższego czasu męczy mnie pewen sen ... znaczy to nie jest sen ... poprostu gdy leżę na lożku i sie obracam z lewa na prawa to wydaje mi sie że sa jakies straszne małe zwierzeta , istoty , coś .. i gdy wykonuje te rychy to je gniote i szłysze je ... wiele razy sprawdzam te łuzko lecz rzadnej < istoty > tam nie ma !
Czy to jest schizofermia ? czy jakas inna choroba ? a może poprostu zły sen ?



