Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹Lekarz RodzinnyMedycyna rodzinna – dziedzina medycyny, zajmująca się profilaktyką, diagnostyką, rozpoznawaniem oraz leczeniem chorób, które w pierwszej kolejności nie wymagają wizyty u lekarza specjalisty. Jej zadaniem jest min. promowanie zdrowego trybu życia oraz zapewnienie podstawowej opieki medycznej, zarówno lekarskiej jak i pielęgniarskiej.
Regulamin działu
W dziale „Lekarz rodzinny” znajdziesz mnóstwo porad, które mogą Cię zainteresować. Jeżeli poszukujesz wiadomości na temat tego podstawowego ogniwa w systemie opieki zdrowotnej, to trafiłeś we właściwe miejsce. Dowiedz się jakie kompetencje posiada lekarz pierwszego kontaktu oraz kiedy udać się właśnie do niego. Dołącz do dyskusji na temat osobistych doświadczeń w kontakcie z przedstawicielami służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek czy położnych środowiskowych pracujących w twoim rejonie. Czy uważasz, że Twoja rodzina jest pod dobrą opieką? Co w istniejącym systemie jest godne pochwały, a co należałoby Twoim zdaniem zmienić? Zastanawiasz się, czy udać się do przychodni rodzinnej, a może od razu do lekarza specjalisty? Sprawdź, co sądzą o tym inni uczestnicy forum. Wykorzystaj okazję i przyłącz się do dyskusji na te i inne tematy związane z ogólnie pojętą profilaktyką, zdrowym trybem życia i kondycją fizyczną. To tu toczą się ciekawe rozmowy – przekonaj się o tym osobiście.
Jakieś trzy tygodnie temu przeziębiłam się. Miałam katar, bolało mnie gardło, stan podgorączkowy. Dwa dni chodziłam do szkoły, ale w piątek i weekend zostałam w łóżku, brałam gripex i już w sobotę czułam się dobrze. W poniedziałek znowu poszłam do szkoły i jeszcze w czasie lekcji znów zaczęłam się gorzej czuć. Objawy wróciły, ale zlikwidowałam je gripexem i witaminą C. Wyglądało to na zwykłe przeziębienie. Od tamtej pory przez cały tydzień miałam pół dnia źle, pół dobrze, dzień źle, dwa dobrze, czyli właściwie nie wiedziałam, o co chodzi. Miałam też czasem dziwny ucisk w nosie, jakby podwyższone ciśnienie. Lekarz stwierdził zapalenie zatok i dał mi antybiotyk. Jutro kończę go przyjmować, a od poniedziałku znowu mam bóle gardła, czasem głowy (najczęściej gdy próbuję sięgnąć wzrokiem gdzieś daleko w bok, odczuwam niezbyt silny ból). Katar właściwie minął. Nie wiem teraz czy to normalne i minie po antybiotyku, czy to może jakieś inne, równocześnie rozwijające się przeziębienie. Ogólnie czuję się dobrze, ale tak samo czułam się przed stwierdzeniem zapalenia zatok. Właściwie poprosiłam lekarza o poradę w sprawie tego "przeziębienia" przy okazji wizyty w innym celu. Nigdy nie miałam takiej sytuacji, raczej nie chorowałam, a za tydzień wyjeżdżam za granicę i wolałabym się tego pozbyć. Dodam, że równocześnie ze mną tą chorobę przechodzi koleżanka (to chyba nawet od niej to złapałam, choć to dziwne, bo słyszałam, że zapalenie zatok nie jest zaraźliwe). Była przeziębiona, brała gripex, nie pomagał, dostała antybiotyk na zapalenie zatok, nie zlikwidował do końca objawów i dziś była u lekarza i dostała kolejne leki (chyba na miesiąc!). Nie wiem dokładnie co jej mówił. Myślicie, że trzeba skonsultować się jednak ze swoim lekarzem? Może zdarzyło Wam się coś podobnego?
Dwa tygodnie temu przechodzilam zapalenie zatok i powiem Ci ze w moim przypadku wygladalo to troche inaczej(moze tak jest, ze kazdy przechodzi to inaczej). Zaczelo sie jak grypa w pierwszy dzin mialam strasznie zablokowany nos, ze prawie oddychac nie moglam, goraczke, lamanie kosci no i myslalam ,ze to grypa ale za jakies dwa dni zaczal sie bardzo silny bol glowy, ktory przechodzil po wzieciu tabl.przeciwbolowej ale wracal gdy tabl.przestawala dzialac nie moglam w nocy spac na bokach tylko na plecach bo bol byl nie do zniesienia no a po kolejnych dwoch dniach wydzielina z nosa zaczela byc gestsza i zielonkawa a ten bol glowy to byl koszmar! Poszlam wiec do lekarza no i przepisal mi antybiotyk, ktory bralam 3dni,robilam sobie tez parowki, no i wszystko powoli minelo. Opisywane przez Ciebie objawy wygladaja raczej jak przeziebienie albo jakas grypka a ten lekki bol glowy przy "przekrecaniu" oczami to moze byc od goraczki. Zapalenie zatok nie jest zarazliwe. No ale jesli planujesz wyjazd za granice i martwi Cie to mysle, ze dobrze by bylo jak wybralabys sie znowu do lekarza po porade. Kto jak kto, ale lekarz zawsze wie najlepiej! Pozdrawiam!