Witm, mam 16 lat . Otóż tak zaczne od tego ze mam takie lęki :
Boje sie o swoja rodzine jak proboje zasnac to wtedy o tym mysle i boje sie ze np. ktos z moich bliskich umrze lub cos takiego , ze sie rano nie obudze, gdy dzwoni komorka np mamy albo taty to mam cos takiego ze mysle o najgorszym ze ktos dzowni ze ktos umarl czy cos takiego,Dokladnie rok temu we wakacje mialem takie same objawy jak teraz nudności brzucha , nic mi sie zabardzo niechcialo , nie mialem humoru , czasami klucie chyba serca tylko znowu apetyt mam bo jem normalnie to co zwykle i przeszlo mi to po 2 tygodniach akurat wtedy byłem w gorach czy cos takiego i tam mi to przeszlo bo jakos o tym nawet nie myslalem , teraz mam znowu to samo od tygodnia , nie bylem z tym u lekarza chodz pamietam ze jakis rok temu przy kluciu w klatce piersiowej bylem u lekarza to niebardzo wiedziala co mi jest mowila ze moze nadwyrezylem cos , jak np.dzieje mi sie cos jakas choroba to odrazu mysle o najgorszym ze to jakas straszna choroba nawet niechce zagladac w internecie bo sie boje ze cos mi jest strasznego . No i ogolnie jak ktos cos robi np. trzyma cos w rece np. widelec to boje sie ze cos sie komus stanie , jak kosze trawe to tez boje sie zeby mi sie nic nie stalo . . Jak ostatnio bylem np. z kuzynka i siostrami w miescie i zapomnialem o nudnosciach to bylo nawet dobrze , lepszy humor . . odrazu nabiera sie checi do zycia .Mam nieraz tak ze jak siedze przed komputerem to sie strasznie poce nie wiem czemu . .
Czy to moze byc nerwica ?



