Witam mam 18 lat i mam problem z czlonkiem. od małego borykam sie z problemem zciagniecia napletka odsłania sie na centymetr kwadratowy i potem brakuje (raczej stulejka) i nie chodzi tu o zbyt krótkie wędzidełko, lecz wąski koniec napletka. z rok temu podczas masturbacji udało mi sie raz , sam nie wiem jakos poszlo we wzwodzie potem byl maly problem z powrotem ,ale poszlo. od tamtej pory niechce. Gdy jest w stanie spoczynku zchodzi do połowy ale jakas blkoada w mózgu i dalej nie idzie. wiem ze wskazana jest wizyta u specjalisty ale mam pewne pytania co do tego....
1. Czy jeżeli dojdzie do zabiegu i niedaj boze bedzie wymuszone obrzezanie to jak moj czlonek bedzie sie zachowywał wobec ciał obcych? bo teraz odzczówam jakies nieprzyjemne uczucie gdy zoładz dotknie czegos obcego albo newat placem przejade...
2. Czy taki zabieg prywatnie duzo kosztuje?
3. Jakie sa mozliwe opcje przy tak trudnym jak u mnie przypadku i czy wogóle w tym wieku jeszcze da cos rade z tym zrobic?



