Witam serdecznie.
Mam 27 lat. Od ponad 3 miesięcy mam problemy z jelitami. Zaczęło się od kilkudniowej biegunki z domieszką śluzu, lekarz rodzinny zapisał mi duspatalin...następnie trochę się uspokoiło. co jakiś czas mam zaparcia.... choc częściej biegunki( nie są to stolce typowo płynne, najczęściej papkowate ,częściowo uformowane, raczej jasne) Stolec najczęściej oddaje rano po przebudzeniu, pierwsza jego częśc jest na ogol twarda i ciemniejsza, końcowa częśc robi się coraz bardziej papkowata i jasna.. Pierwszy ranny stolec jest dużych rozmiarów bez żadnych zwężeń, następne są mniejsze jakby spłaszczone, małej objętości, papkowate. Oddaje około 3-4 stolców dziennie. Raz się zdarzyło ze wraz ze śluzem był kawałek skrzepiku krwi. W następny dzień to się powtórzyło. Więcej krwi nie zaobserwowałem tylko te dwa dni i to były ilości śladowe. Zdarza się ze w stolcu są kawałki nie strawionego jedzenia zwłaszcza warzyw i owoców. Czasem zdarza się ze gdy oddam stolec leży on w żółtej kałuży( nie wiem czy to ropa czy żółć) Mam( choć bardzo rzadko) pobolewania(mało odczuwalne, nie przeszkadzają mi tak bardzo) w prawym podbrzuszu, rzadziej w lewym. (boli mnie również przy ucisku ręka.(kluje na całej długości w pionie). Ból ani stolce nie budzą mnie w nocy. Czasami mam parcie na stolec zaraz po wypiciu jakiegoś napoju gazowanego. Byłem u lekarza gastrologa powiedział mi ze to zespól jelita nadwrazliwego, choc ja się boje ze to cos innego może crohn albo rak. Nie mam gorączek, na wadze nie tracę( nawet przytyłem od czasu pierwszych objawów około 4 kg.) Robilem usg- w porządku, morfologia robiona kilka razy zawsze wszystko w normie, crp i ob tez za każdym razem w normie. Badanie na krew utajona 3 razy wyszło ujemne, amylaza w moczu i krwi w normie... jedyne co mam podwyższone to alat-80 ( norma do 45) ale może dlatego ze mam dużą nadwagę ( ważę 108 kg i mam bardzo wysoki cholesterol). Mija 3 miesiąc od pojawienia się objawów a ja nadal nic konkretnie nie wiem. Dodam, że nigdy nie miałem problemów z wypróżnianiem się. Kiedyś miałem robioną gastroskopie ze względu na chorobę refluksową przełyku.9 wyszła ok) Wiem ze kolonoskopia by dużo powiedziała, ale bardzo trudno o skierowanie na nią. Mój lekarz gastrolog bardzo sceptycznie podchodzi do tego badania u mnie gdyż twierdzi, że jestem za młody, jak na raka jelita. Z dwojga złego wolałbym żeby to był crohn niż rak, ale nie mam typowych objawów crohna ponieważ crp i ob mam w normie, nie mam gorączek nie tracę na wadze i nie mam typowych biegunek tylko takie papkowate stolce. Może początkowe objawy mogą tak wyglądac? Ogólnie czuję się dobrze. W mojej rodzinie nikt nie miał nigdy raka. Proszę o radę co to może być? Bo moje zycie od 3 miesięcy to istny horror..... dostałem nerwicy... ciągle myślę o najgorszym.... na języku wyszły mi ostatnio jakieś grudki(z tyłu) sam już nie wiem co mi dolega, ręce opadają...pozdrawiam Was gorąco drodzy jelitowcyJ...



