Witam
Sugerowano mi wycięcie migdałków, a jako, że słyszałem o ich cennej wartości obronnej zbyt ogólnie, nie mogę podjąć decyzji. Chodzi mi o właściwą ich funkcje, czy jest typowa mechaniczna (wylapywnanie) czy też chemiczna, wydzielanie jakichs konkretnych enzymów bakterii itd.
Tak więc czy po wycięciu migdałków mogę zrehabilitować ich brak powiedzmy dietą (słyszałem coś o migdałkach i witaminie D)?
Czy z wycięciem wiążą się jeszcze jakieś inne nieprzyjemności?
Ostatnio ,,czuje'' migdałki bardziej niż zwykle, takie uczucie w gardle jakbym miał kulke/i chleba w gardle, czy migdałki mają możliwość zmniejszenia się?
I jescze jedno pytanie po jakim czasie +- można wrócić do pełnej aktywności fizycznej, jak np. basen?
Z góry dziękuje
Pozdrawiam




