Witam opisze wam moją sytuację. Moje cykle trwają ok 29 dni miałam dostać okres 30 grudnnia. nie dostałam go, ale przypuszczałam że jest to spowodowane zmianą klimatu ponieważ podróżowałam w tym czasie. jednak okres nie pojawiał się nadal, miałam podwyższona temperaturę i zaczęłam podejrzewać ciąże. Juz nawet się cieszyłam az tu nagle po tygodniu zaczęłam krwawić..... temperatura dalej utrzymuje się 37,4..... załamałam się bo już pokochałam to maleństwo którego tak naprawde tam już nie ma....czy jest możliwe że moge krwawić a ciąża tak naprawde istnieje? dodam że plamieniu towarzyszy ból brzucha....
A może byś test zrobiła? Jest możliwość krwawienia w czasie ciązy ale skąd Ci sie wzieło, że w niej jestes??? Temperatura może spaść nie tyle przed okresem co podczas jego trwania.
podejrzewałam ciąże z powodu braku okresu zawrotów głowy i podwyższonej temperatury...... jednak dzisiaj mój okres jest już normalny więc nie ma ciąży i mi smutno teraz
Skoro podjerzewałaś ciąże to może przypatrz się dobrze swojemu okresowi... W ciązy występują krwawienia, które mozna pomylić z miesiączką a już szczegónie wtedy kiedy menstruacja u kobiety normalnie jest skąpa i trwa krótko. Jesli miałaś PMS i minął wraz z nadejściem @ to ciążę faktycznie bym wykluczyła. No ale......starać się możesz ;)