Strona główna forum‹Twoje Zdrowie‹OnkologOnkologia – dziedzina medycyny zajmująca się profilaktyką, diagnostyką oraz leczeniem chorób nowotworowych. W zależności od rodzaju nowotworu, jego usytuowania, stopnia zaawansowania współczesna onkologia leczy za pomocą farmakologii, radioterapii i chirurgii onkologicznej.
Regulamin działu
Niniejszy dział forum skierowany jest do chorych, którzy leczą się w poradniach onkologicznych, a także ich rodzin. Mile widziane są wszystkie osoby zainteresowane tą tematyką. Dzieląc się doświadczeniem z innymi, biorąc aktywny udział w toczących się dyskusjach, uzyskasz pomoc i wsparcie. Znajdziesz tu wskazówki dotyczące interpretacji wyników badań i diagnoz chorób nowotworowych. Możesz przyłączyć się do rozmowy na tematy związane z onkologią oraz leczeniem nowotworów. Czy istnieją skuteczne metody zapobiegania chorobom nowotworowym? Jak wygląda w tym przypadku profilaktyka? Skonsultuj się z użytkownikami forum, zadawaj pytania i szukaj odpowiedzi. Jak przygotować się do chemioterapii, radioterapii oraz zabiegu onkologicznego? Czym te metody zwalczania komórek rakowych różnią się między sobą? Jakie są wskazania do ich stosowania? Jeżeli chciałbyś poznać odpowiedzi na te i inne pytania odwiedź dział „Onkolog” i skonsultuj się z osobami, które posiadają w tym zakresie niezbędną wiedzę.
Witam, mam 20 lat 190 wzrostu i tylko 69 kilo wagi. Od zawsze ważę tak mało więc aspekt wagi pomijam. Mam powiększone węzły chłonne pod uchem, żuchwą na karku oraz w pachwinie. Nie są one strasznie duże chociaż niektóre mogą mieć ten centymetr. Czuje także ucisk na uszy oraz nieraz w klatce piersiowej. Powiększone węzły w pachwinie i na karku występują po kilka koło siebie oraz są ruchome i miękkie. Wyczuwam z dwa, które się nie przesuwają i są twardsze(chyba, że mi się tylko tak wydaje). Ogólnie mam odczucie jakbym był ciągle zmęczony. Boli mnie szyja. Kilka dni temu trafiłem do szpitala z powodu nadcisnienia oraz pulsu 120. Miałem robione badania krwi pod kątem zapalenia mięsnia sercowego (chyba, morfologia, biochemia, immunologia na tropine i D-dimery. Wszystkie wyniki były w normie) więc nie wiem czy wyniki mogły by pomóc w diagnozie. Tak więc proszę o pomoc.
Może to w wyniku infekcji powiększone węzły, może mononukleoza, można by wykonać w celu głębszej diagnostyki morfologię z rozmazem ręcznym najlepiej, usg jamy brzusznej, rtg klatki piersiowej, OB, usg węzłów. Najlepiej by udać się do hematologa, ważne jest badanie kliniczne.
mase tutaj było takich tematów wystarczy skorzystać z wyszukiwarki. Pisałam wiele razy już,że węzły powiększają się w wyniku infekcji,bądz podczas jej wykluwania. Nie świadczy to odrazu o chłoniaku. Węzły to taka bariera ochronna organizmu,reagują jak coś nie tak dzieje się worganizmie. Od kiedy te węzły są powiekszone?byłeś na coś chory?lub jesteś w chwili obecnej?
Ogólnie węzły nie bolą. Zaczęło się od tego, że bolały mnie okolice migdałków. Byłem u lekarza i stwierdził, że mam czopy na migdałach(na samym końcu czyli daleko, pierwszy lekarz nawet tego nie zauważył), brałem przez tydzień duomox i ból gardła minął. Kurację skończyłem 2 tygodnie temu. W pierwszym tygodniu miałem objawy podwyższonego cisnienia, w tym natomiast powiększone węzły chłonne w tych miejscach które wymieniłem. Chciałem sprawdzić tą tezę, że bolą one po wypiciu alkoholu, teraz jest 4-5 godzin po wypiciu 2 piw i nie bolały mnie węzły na szyi pod uchem w pachwinie, teraz tylko czuje ból pod żuchwą. Miałem temp 37,2-4 przez miesiąc teraz mam 37. Udać się do jakiegos specjalisty czy wyczekiwać? Nie pocę się w nocy nie kaszlę( nieraz zdarzy mi się taki wymuszone odkaszlnięcie). Często gorzej mi się oddycha(w dzieciństwie stwierdzono u mnie nadczynnosc oskrzeli, mam 2 inhalatory wziewne które rzadko stosuję).
Czyli od 2 tygodni jesteś zdrowy tak? Ja bym się wstrzymała jeszcze z tydzień i jak nic się nie zmieni lekarz ogólny i skierowanie na USG węzłów na początek.
Podczas brania antybiotyku czułem się super. Po skończeniu już trochę mniej dobrze. Nie bolało mnie gardło przy przełykaniu sliny lecz takie podrażnienie jego przy braniu wdechu. Tamto samo minęło. I pojawiło mi się to co napisałem. Pograłem chwilę w kosza i bolą mnie mięsnnie barku, szyja, mięsnie nóg(przed tym nie bolało mnie nic poza tym uciskiem w klatce piersiowej drętwieniem lewej ręki i innych objawów nadcisnienia). Jedyne co mnie cieszy to fakt, że serce nie bije mi już jak szalone podczas spoczynku. Grałem wczoraj i dzisiaj więc już miałem powiększone węzły .