Witam
Zauważyłem na podstawie badań prób wątrobowych, że jak wypije nawet jedno piwo na powiedzmy 2-3 dni przed badaniem to ALAT mi skacze do około 100. Później muszę miesiąc nic nie pić i wartości wychodzą prawidłowe. I tak się zastanawiam czy powieniennem całkowicie zrezygnować z picia alkoholu? Dodam, że piję tylko piwo. Czy u każdego tak jest, że jak popije troche to ALAT się tak podwyższa?? Czy to jest niebezpieczne?




