Witam . Przejdę do rzeczy...6 grudnia kochałam się z moim partnerem bez zabezpieczenia ale nie doszło do wytrysku. na następny dzień zaczął boleć mnie brzuch a raczej jego dolna częśća, dokładnie prawa strona(kucie,ból jak na miesiączkę) , ból ten mam do dzisiaj. Natomiast 13 grudnia kochaliśmy się ale już za pomocą prezerwatywy . Ostatnią miesiączke miałam w listopadzie ( od 8 i trwała tydzień). teraz mi sie spóznia czy to może być oznaką zajścia w ciąze . Dodam jeszcze że żyję ostatnio w ciągłym stresie , strachu , czytałam że to też może być przyczyną opózniania się miesiączki. Proszę o szybką odp
podaj nam jak bardzo masz regularne cykle. Inaczej nie będziemy mogły Ci nic dokładniej powiedzieć. Myślę jednak, że ból który pojawił sie u Ciebie na drugi dzień po stosunku, może sugerować zbliżającą się miesiączkę. Bardzo często zdarza sie tak że u bardzo dużej liczby kobiet występują właśnie takie bóle brzucha na dwa-trzy tygodnie przed @. Ból sugerujący zagnieżdżenie się zarodka (bo pewnie o tym pomyślałaś ) pojawia się bardzo często dwa tygodnie po stosunku lub w dniu spodziewanej miesiączki. Możesz o tym poczytać na tym forum. Martwisz się czy zaszłaś w ciąże wiec to też może być przyczyną wydłużenia cyklu. Tak jak napisałam na początku (inni też o tym wspomnieli) -PODAJ NAM REGULARNOŚĆ MIESIĄCZKI, wtedy będziemy mogły wszystko obliczyć:) Pozdrawiam:*
Przez ostatnie 5 miesiące miesiączka pojawiała się 15-20 dzień miesiąca. Ale raczej mam niereguralną miesiączkę czasami pojawia się na początku miesiąca lub pod koniec a czasami nawet jest przerwa miesięczna...Dodam że ból ten nie przeszedł, już 2 tygodnie mam to kucie , ostatnio chciałam ogolić nogi, z lewą nic ale gdy się przychyliłam do prawej strasznie mnie zabolało w prawym boku ( tak jakby mi coś przeszkadzało )dodam jeszcze że boli mnie też udo ale od strony wewnętrznej ... jak myślicie co to może być?Aha ! może to nieistotne bo może to jakieś uczulenie albo z wiatru ale pojawiły mi się ze 3 dni temu czerwone plamy na twarzy, na początku tylko było 4 ale teraz to już mam ich ze 20.????????????
Jeżeli masz tak nieregularne miesiączki, to nie możesz powiedzieć, że Ci się "spóźnia" bo przecież są nieregularne...Ale, oczywiście nie możemy wykluczyć tego, że jesteś w ciąży, ponieważ nie wiemy kiedy u Ciebie wypada owulacja. Dlatego moją jedyną chyba radą w Twoim przypadku będzie, żebyś udała się na badanie ginekologiczne. Powiesz co sie dzieje i lekarz przebada Cię, oczywiście weźmie pod uwagę to że możesz być w ciąży, dlatego bądź gotowa na to, że zechce zrobić USG dopochwowe. Jeśli nie miałaś nigdy czegoś takiego, to nie martw się-nie jest bolesne:) Jeśli nie jesteś w ciąży to przypuszczam,że przepisze Ci leki na uregulowanie miesiączki. W każdym razie, uważam że powinnaś iść do ginekologa...
Witam ja mam podobny problem.Ocencie czy to moze byc ciaza. Otoz na ostatnie moje domniemania o ciazy zlozylo sie wiele czynnikow. miesiac temu uprawialam sport. nagle przestalam. Zauwazylam że mam zaokraglone podbrzusze,jednak waga sie nie zmienila. Biore tabletki antykoncepcyjne ,jednak miesiac wczesnie mialam dziwne wyproznienia (ale nie wiem czy to byla biegunka,raczej nie..wiec antykoncepcja chyba byla zachowana.Oczywiscie odbywaly sie stosunki. W kazdym razie teraz mam rozne historie tzn burczy mi brzuch,czasami mnie kluje z boku, na piersiach sa zyly.pojawily sie mdlosci ale to chyba bardziej stres. Wczoraj popoludniu zrobilam test ciazowy pre-test. Wyszedl chyba negatywny.. jak slaba moze byc druga kreska? Mam urojenia ze byla druga ...jednak musze zaznaczyc ze domniemania o ciazy juz pojawily sie miesiac temu wiec chyba kreska na tescie byla by mocno czerwona.. co sadzicie na ten temat?
Na początku ciąży NAPEWNO nie rośnie brzuch, nie burczy w nim itp...... Kłucia w podbrzuszu, powiekszone drazliwe piersi, wzdęcia, mdłości to wszystko mogą być skutki przyjmowania anty. I pewnie tak jest!!!! <sama tak miewam> Co do testu to nie ma prawa przy braku ciąży być druga kreska. Nawet najjaśniejsza. Pytanie tylko czy wynik odczytałaś odrazu i wyrzuciłaś test? Bo jak zrobiłaś odczyt po upływie dozwolonego czasu to druga kreska może się pojawić :) Ale test jest już nie ważny. No i druga sprawa czy napewno widziałaś jasną kreskę <tę drugą> Często martwiąc się o ciążę <czy planując ją latami> kobiety widzą na teście jaśniuteńką kreseczkę. Niektóre stają z testem specjalnie pod oknem i przechylają go na różne strony szukając tej drugiej kreseczki. Aż znajdują.....choć tak naprawdę jej nie ma!
Kobiety jak czegoś pragną to potrafią sobie wszystko wyobrazić ;)) Ty pragniesz ciąży więc druga kreska na teście to normalne, nawet jak jej rzeczywiście nie było ;) No, ale mamy nadzieje że napiszesz nam JESTEM W CIĄŻY :) a my trzymamy kciuki :*
Ale z resztą, pisałam już o tym, i Ty wikam również, że nawet jak się czegoś obawiamy to strach przed tym nastawia nas w tym kierunku że sobie to wyobrażamy. I nawet jak Ola nie chce tej ciąży to ciągłe myślenie o tym będzie kończyło się na tym że będzie miała objawy (których rzeczywiście nie ma) itd... :)
Jak źle przeczytałam to sorka ;P ale moja odpowiedź jest w sumie taka sama, bo my kobiety niestety mamy już taki wewnętrzny mechanizm ;)) Większośc dziewczyn na tym forum to przerabiała ;]