Witam jestem tu nowa:) Z mężem staramy się o dzidziusia już dwa lata i nic.Mam dość robienia testów ciążowych bo zawsze wychodzą nie takie jak bym chciała. Ostatnią miesiączkę miałam 04.02.2010 następną powinnam dostać 04.03.2010 (cykle 28 dni ) jednak, że nie dostałam , więc zadowolona że nie mam miesiączki w niedzielę 07.03.2010 kupiłam test miałam go zrobić wczoraj rano ( 08.03.2010 )ale nie zrobiłam bo dostałam okres tylko jakiś taki dziwny i już dzisiaj(09.03.2010) tego okresu nie mam.Czy mogę być w ciąży?Dodam że okres nigdy mi się nie spóźniał i zawsze miałam regularne 28-dniowe cykle.Proszę o szybką odpowiedz
A czy modła być wyjaśnić mi co to jest pms? A piersi bolały mnie okropnie i właśnie wczoraj jak dostałam ten niby okres to przestały.dodam jeszcze, że temperatura przez te dni co okres się spóźniał utrzymywała się 37
badania robiłam i wszystko jest ok.Bolały mnie tylko piersi a brzuch nie bolał mnie jak zawsze przed okresem tylko miałam takie dziwne kłucia od czasu do czasu
ale boje się ze znów wyjdzie negatywny:-) Mam jeszcze jedno pytanie - zawsze przed okresem miałam sucho a tym razem strasznie wilgotno czy to też może być oznaką ciąży??
A czy we wczesnej ciąży mogą wystąpić mdłości ale wieczorem i czy kobieta może być nadpobudliwa bo mnie na przykład wszystko drażni i wieczorami strasznie mdli
Hej miałam zrobić test jak miałam te bole jajników i kochałam sie bez zabezpieczenia i nie zrobiłam do tej pory az wstyd sie przyznac...:/ pomyslałam ze poczekam do "marcowego" okresu. Czekam już 2 dni i nic... okresu nie ma.. sa natomiast delikatne bóle jajników na zmiane lewy prawy, bolą mnie piersi są nabrzmiałe. nigdy mi sie okres nie spozniał co najwyzej był ok dzien wczesniej ale nie pozniej.. co o tym myślicie? może to moje urojenia jakies...:(