Witam,
Jestem w 10 tygodniu ciąży i do wczoraj brałam folik 2 tabletki dziennie oraz tabletki burak 3 dziennie (to zalecił mi mój ginekolog), a od dziś biorę Feminatal N (wg ulotki jest tam dawka 800 mcg kwasu foliowego). Zastanawiam się czy przyjmować dalej folik i witaminy w postaci feminatal N, czy tylko feminatal?
Nie chcę przesadzić, ale też mam obawy czy na pewno dostarczam dziecku odpowiedniej dawki witamin.
Dodam, że mam 33 lata, to moja pierwsza ciąża maciczna, 9 miesięcy temu miałam operację usunięcia ciąży pozamacicznej, wyniki pierwszych badań zleconych przez ginekologa są w normie.
Jaka jest najlepsza dawka witamin w ciąży i w jakiej postaci, czy skuteczniejsze są środki wielowitaminowe czy przyjmowanie pojedynczych witaminy?
MagdaL





