5 stycznia dostałam okre i miałam go przez 6 dni. Następny okres powinnam dostać 2 stycznia ale dostałam dopiero dzisiaj( 6.02 ). Z mężem współżyliśmy 24.01 i on skończył w środku, potem już praktycznie codziennie tak współżyliśmy. Robiłam test ciążowy 5 lutego i wyszedł negatywnie:(:( W tym też dniu byłam u ginekologa by mnie zbadal ponieważ mimo tego, że test wyszedł negatywnie ja bardzo wieżę, że jestem w ciąży. Lekarz powiedział, że nie może mnie teraz zbadać ponieważ to za wcześnie i nic i tak nie zobaczy. Nie mam jakiś takich typowych objaw ale miałam przed okresem ok. 1,5 tyg bóle jajników z tym, że takie delikatne i oprócz tego mam ciągle podwyższoną temp. 37.2 . Dzisiaj dostałam okres lecz krew jest blada ( nie wiem czy to przez 1 dzień okresu ) i mam jej mało. Bolą mnie jajniki i plecy dołem tak jak zawsze przy okresie. Nie wiem czy może mi ktoś odpowiedzieć czy mam szanse no to, że jestem a jeśli tak to w jakim stopniu. Mam nadzieje, że tak i, że nie jest to tylko jakiś mój wymysł bo bardzo chcemy z mężem dzidziusia.
Chciala bym ci pomoc ale niestety nie moge, pisze bo sama tez bardzo chce dzidziusia i co miesiac modle sie aby miesiaczki nie bylo a ona niestety jest. ale wierze ze nie dlugo nam obu sie uda trzymam za to kciuki
Kinia1 napisał(a):5 stycznia dostałam okre i miałam go przez 6 dni. Następny okres powinnam dostać 2 stycznia
<< Że jak?
Po pierwsze - spokój. Sama pomyśl, jakbyś była takim dzidziusiem to chciałabyś się osiedlić w mamusi, która ciągle ma stres czy jesteś czy Cię nie ma? Myślę że czułby na sobie zbyt duża presję... :)
Po drugie - Jak długo staracie się o dziecko? Jeśli ten czas przekroczy rok to radzę iść na badania ;) (które oczywiście na pewno pokażą, że wszystko jest ok)
Po trzecie - o ile wiem, a są różne teorie na temat, męskie plemniki są jakby "w najlepszej formie" gdy mają około 2 dni. Więc stosujcie przerwy ;)
I duuuuuuużo przytulania w czasie owu - a kiedy to, to już dobrze powie Madonna, bo ona się na tym najlepiej zna.