Witam Wszystkich. Mam taki problem a właściwie misję. Mój kolega stracił wzrok. Wiem, że praktycznie od dziecka chorował na cukrzycę, kilka lat temu pogorszył mu się wzrok i następnie całkowicie go utracił. Tak się również złożyło, że jak stracił wzrok odeszła od niego żona (nie będę tu pisał co o niej myślę). Facet obecnie ma 50 lat, mieszka zupełnie sam, nie wychodzi z domu i nikt poza matką staruszką go nie odwiedza. Słyszał, że są lub były robione operacje przywracania wzroku,ale nie może sobie sam poradzić.Tyle w ekspresowym skrócie.
Do czego zmierzam - próbuję mu pomóc i poszukuję wszelkich informacji na temat operacji przywracania wzroku czy to w kraju czy za granicą. Jeśli macie jakieś wiadomości - proszę podpowiedzcie.
Pozdrawiam, Andrzej.



