Witam. Od jakichś 2-3 dni nie daje mi spokoju jedna rzecz. Mianowicie, kiedy chodzę do toalety (a zdarza się to ostatnio naprawdę bardzo często - praktycznie co 30 min!), czuję ból w okolicach początku prącia (dok. zdj.). Dzisiaj zauważyłem nawet, że leci z niego krew po oddaniu moczu (cały czas w małych ilościach). Kiedy oddaję mocz, czuję jakby gorąc w tamtych miejscach. Dodam, że jestem w okresie dojrzewania. Co to może być? :(
PS. Czy to może być wina noszenia za ciasnych spodni? :-/




