Mój pięcioletni synek miał chyba już z 8 razy zapalenie ślinianki w ciągu 1,5 roku. Za każdym razem lekarz przypisuje mu antybiotyk i po 8 dniach jest ok. Robiłam badanie krwi i jest wszystko ok, oprocz żelaza. Mam zrobić mu badanie konkretnie na zelazo ale nie wiem czy to ma cos wspolnego z ta slinianka. Przez ta slinianke musialam go wypisac z przedszkola, bo po kuracji antybiotykowej mial slaba odpornosc i zaraz mial jaka grype.
Naprawde juz nie wiem co zrobic aby pozbyc sie tego zapalania slinianki raz na zawsze.
Po basenie to nastepnego dnia juz panikuje czy mu czasem nie rosnie, albo przy innych sytuacjach. Ostatnio siedzial pare dni w domu ze wzgledu na pogode, wieczorem umylam mu glowe a rano obudzil sie z wielka slinianka! Jestem pewna ze nie moglo go nigdzie przewiać. Poprostu nie wiem skad to sie BIERZE! RECE OPADAJA! Zaznaczam ze poza bolem slinianki jest w suuper humorze, nie goraczkuje ani nie ma zadnych innych objawow.
POMOZCIE!!!
Co mam zrobic Mu za badania, aby pozbyc sie tego chorubska!!!



