Moja 5 letnia córka od pójścia do przedszkola zaczęła chorować. Objawiało się to przede wszystkim podwyższoną gorączką, niekiedy objawami żołądkowymi, zdarzały się również infekcje górnych dróg oddechowych. Nadal pojawia się gorączka do 38 stopni- średnio raz w miesiącu. Lekarz stwierdził, że przyczyną może być alergia. Czy jest to możliwe? Proszę o radę co dalej robić?
Alergia jest modnym wśród lekarzy "wytłumaczeniem" pewnych objawów na pierwszy rzut oka niewytłumaczalnych. Zdecydowanie nadużywa się tego "rozpoznania". Przyczyną stanów podgorączkowych jest przede wszystkim infekcja. Jeśli dziecko poszło do przedszkola, to tym bardziej to prawdopodobne. Trzeba dziecku po prostu zrobić wymazy z nosa i gardła. To podstawa. W zależności od wyników dalsza diagnostyka lub leczenie.
Bardzo prawdopodobne, ze może tak być. Ja na twoim miejscu dałabym dziecku immulinę na wzmocnienie i poszłabym zrobić dziecko próby alergiczne i jakieś podstawowe badania, bo tak naprawdę nie wiadomo czy jest to alergia, jeżeli się tego nie potwierdzi.