Witam
Od 5 tygodni męczę się z problemem czerwonych krostek na języku. Umiejscowione one są na samym początku, po bokach i końcu języka, do tego język jest biały z tyłu, i tam krostki są większe. Do tego język szczypie ( w miejscu krostek) i jest bardzo szorstki (za sprawą krostek). Najgorzej boli z rana, wtedy mam uczucie że język jest bardzo suchy, i tak strasznie szczypie że mam problemy z jedzeniem;/. Proszę kogoś kto się na tym zna może jest na to jakiś sposób. Byłem już u 2 lekarzy rodzinnychy i nic, płukałem jamę ustną hasko septe, brałem antybiotyk amoksiklav ( brałem tylko przez 4 dni bo nie było żadnych efektów ). Może ktoś miał coś takiego albo wie co to jest?



