mój szwagier wyciął duzego pieprzyka oto wynik-
melanoma malignus
melanoticum typus nodularis exulceratum,
extafio completa , breslow 0, 6cm Clark IV st
ki6++-4% komórek
s100, melan A+++
miał potem w szpitalu robione wszystkie badania i tylko w badaniu PET wyszło ze zajęty jest jeden wezeł i w drugim troche komórek-miał zabieg usuniecie węzłow pachy-
linfadenctomia pachy prawej a po wyniku-wycięcie profilatyczne
wszystkich wężłow pod ta pachą-czekamy na wynik...
lekarz na wszelkie pytania odpowiada -będzie wszystko dobrze-a my
juz wytrzymac nie mozemy z nerwów-szwagier to młody męzczyzna ,
ojciec 3 letniej dziewczynki i cudowej zony...
Leczy sie we Wrocławiu u dobrego specjalisty...który jednak dzis powiedział, że jak wynik będzie zły-wysle go do innego onkologa na szczepionkę-tj.leczenie eksperymentalne-czy to znaczy , ze jest tak żle, czy przerzuty to kwestia czasu-czy moze sie tak zdarzyc ze ich nie bedzie choc przez kilka lat?




