Witam.
Mam problem z nieregularnymi krwawieniami śródcyklicznymi, szczególnie po wysiłku fizycznym, prawdopodobnie na tle hormonalnym (leczę się hormonami). Jednak chciałabym upewnić się, czy te krwawienia nie mają na 100% nic wspólnego z jakimiś schorzeniami szyjki macicy. I tak powinnam wykonać cytologię w tym miesiącu, ponieważ robię ją co rok, natomiast wiem, że nie można jej wykonywać podczas krwawienia, plamienia i kilka dni po. Niestety przez te moje plamienia nie jestem w stanie znaleźć w miesiącu dnia, w którym miałabym pewność co do braku krwawienia.
Co mam w tej sytuacji zrobić? Bardzo mi zależy, żeby sprawdzić czy to nie rak szyjki macicy, który ma podobne objawy, co mnie dość mocno przeraża :( Wiem, że w tych przypadkach ważny jest czas, więc nie chce czekać kilku miesięcy aż uregulują mi się krwawienia (o ile w ogóle się uregulują). Bardzo proszę o pomoc.





